sobota, 21 maja 2016

Co kocham? Kocham życie.

Kocham życie. To najpiękniejszy dar jaki dostaliśmy. Nierozumiem jak można je sobie tak po prostu odebrać. Jak gdyby nigdy nic zniszczyć doszczętnie taki cudowny dar. Zniknąć. Życie jest tylko jedno. Nie mamy tak jak w grach kilku żyć. Kiedy raz je stracimy znika bezpowrotnie. Nie ma, że w ostatnich sekundach życia, przy samobójstwie przypomina Ci się jak było nieraz fajnie i miłoby było to powtórzyć. Tak się nie da.



 Umiesz po raz drugi zapalić tę samą zapałkę? Nie? No widzisz... Identycznie jest z życiem.




Wiem, że kolejny raz powracam do motywu zapałki, ale to porównanie pasuje do wielu zdarzeń i łatwo je zrozumieć.


Życie można stracić w ułamek sekundy dosłownie wszędzie. Nawet z błahego powodu. Możemy iść poboczem mało ruchliwej drogi, przechodzić przez jezdnię, bawić się czymś co nie służy do zabawy... Nieuwaga. Przez nią jesteśmy w stanie stracić wszystko. Wszystko czyli życie. No bo na co po śmierci nam piękny dom? Pieniądze? Wszyściutko czego się dorobiliśmy? Zapewne przyda się rodzinie, ale nam już nigdy, przenigdy...


W życiu nic nie jest sprawiedliwe i nigdy takie nie było. Jedni mają więcej inni mniej, jednych wszyscy lubią, a innych nie. Można by tak wymieniać wieczność.


Złamane serce, choroba, problemy w szkole, w domu, kłótnie, wyśmiewanie, brak akceptacji... To przyczyny wielu samobójstw.
Wiadomo... Każdy z nas ma gorszy okres w życiu. NIKT nie miał jeszcze życia idealnego, bez trosk i kłopotów. ZAWSZE stanie się coś złego, nie po naszej myśli. Wszystkie te problemy, które wymieniłem i wiele, wiele innych, były i będą. Nie da się ich uniknąć. Można jedynie walczyć, nie poddawać się. Wszystko już było na tym świecie. Każde uczucie. Czasem myślimy, że coś złego mogło się przytrafić tylko nam, ale to bujda. Przecież milionom ludzi przytrafiają się okropne rzeczy. Przytrafiały się setki tysięcy lat wcześniej i będzie to trwać drugie tyle, o ile nie więcej. Raczej na pewno więcej.


,,Zachowujesz się jakbyś była najważniejsza."
W swoim życiu jestem najważniejsza. I każdy jest. Nie tylko ja. Liczę się z innymi, ale przeżyć za innych nie przeżyję. Nie da się. Ważne jest żeby stawiać siebie na pierwszym miejscu. Tylko my sami czujemy swój ból, swoje szczęście, ogólnie uczucia u odczucia. Tylko my jesteśmy w stanie dokładnie powiedzieć, czy cóś nam się podoba, czy nie.
Bądź sobą i pamiętaj, że nikt nie przeżyje za ciebie życia.  Z problemami da się sobie jakoś poradzić. Niejeden wyszedł z najgorszego stanu. I co? Nie poddał się. Walczył dalej. Chciał być szczęśliwy. Nieraz to się udaje, ale bywają skrajne przypadki, np. śmiertelna choroba...


Nie odbieraj sobie życia. Zły los na pewno się kiedyś odmieni.
Często powtarzam ,,Będzie dobrze, kiedyś musi". Nie warto od razu stawiać się na straconej pozycji. A nuż się tym razem uda. Trzeba wierzyć w swoje możliwości.
Samobójstwo to moim zdaniem kompletna głupota, ale zarazem strajność. Ktoś nie daje sobie rady z życiem. Ma wiele kompleksów i problemów. Tylko dlaczego tak musi być? Nie mam pojęcia... taki jest niestety świat i trzeba się z tym pogodzić.
Samobójstwo to przegrana. Przegrana życia. Nie łatwo wygrać, ale przegrać czasem jest jeszcze trudniej. Kiedy się myśli o przyjaciołach, znajomych i rodzinie... Niektórym osobom może się wydawać, że wszyscy mają ich gdzieś. Jednak prawda jest inna... i po ich śmierci zostaje mnóstwo bólu i cierpienia...



,,Najważniejszą sztuką w życiu
jest śmiać się zawsze i wszędzie, 
nie żałować tego co było
i nie bać się tego co będzie."

,,W życiu masz pod górkę
pamiętaj, że dzięki temu
dojdziesz na szczyt."

,,W życiu nie warto iść na skróty,
bo najlepiej smakuje to co kosztowało
Najwięcej wysiłku."



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz