Stój!
Jeżeli nie radzisz sobie z życiem przeczytaj to. Może w jakiś sposób Ci pomogę.
Ahh... Myślisz, że nie masz po co żyć? Wyczekujesz śmierci? Myślisz, że to najlepsze rozwiązanie? Nie. Samobójstwo to najgorsza rzecz, która może Ci się przytrafić. Życie jest darem. Darem, który dostajemy tylko raz. Nie ma w nim drugiej szansy. Jest jak zapałka. Drugi raz się nie zapali.
Nie możesz się poddawać. Nie wolno Ci! Rozumiesz? Jeśli wydaje Ci się, że jesteś nie potrzebny na świecie to grubo się mylisz. Każdy człowiek ma swoją rolę w świecie. Każda rola jest równie ważna. Życie można w pewnym sensie porównać do przedstawienia. Kiedy odejdzie kilku aktorów, sztuka, którą się wystawia nie będzie już taka sama. Coś się zmieni. Umknie. Przecież ty nie możesz tak zniknąć. Na świecie są ludzie, którzy mogą Ci pomóc, ale Ty musisz im na to pozwolić! Zamykając się w sobie i nie rozmawiając z nikim, pogarszasz sytuację. Z czasem nie będziesz umieć porozumiewać się z ludźmi. Nie ufasz nikomu? Boisz się, że Cię wyśmieją? Sama szczera rozmowa może Ci uświadomić parę rzeczy. Naprawdę. A co do tego wyśmiewania... Przecież na świecie są ludzie, którzy tego z pewnością nie zrobią. Rodzice, nauczyciel, ktoś z rodziny, przyjaciel. Zaufanie komuś po zranieniu jest bardzo trudne. Jednak warto, bo otwarcie się przed kimś może Ci pomóc. Ta osoba, której się zwierzysz co się z Tobą dzieje, może będzie chciała Ci pomóc.
Kiedy jest Ci smutno czytasz cytaty, które odpowiadają Twojemu nastrojowi? Sama to kiedyś robiłam. Wiem, że to wciąga. Nie znoszę być smutna, ale dopiero z czasem zrozumiałam, że to pogarsza moje samopoczucie. Kiedy ,,odlajkowałam" wszystkie strony na Facebook'u związane z dołującymi cytatami poczułam się lepiej. Usunęłam również wszystkie zdjęcia, które sprawiały, że oglądając je traciłam dobry humor. Pewnie zapytacie się w jaki sposób mogło mi to pomóc. Nie umiem tego do końca wyjaśnić, ale pomogło. Mój humor diametralnie się poprawił. Dziesiątki cytatów, które pojawiały się na tablicy głównej zniknęły.
Taki niewielki element miał na mnie tak ogromny wpływ. Nie tylko na mnie. Wiele osób tak ma i nie wie jaka jest przyczyna ich nastroju.
Takie odizolowanie się od smutku pomaga. Mała zmiana na lepszą pomaga.
Nie zrezygnowałam z cytatów. Bardzo je lubię i nie chcę żeby znikały. Te demotywujące zamieniłam na pozytywne.
A Ty co zmienisz, żeby lepiej się poczuć?
Otworzysz się?
Czy może zerwiesz z dołującym nawykiem?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz